profilwywiad

Dr Paweł Wroz – polski lekarz w Kanadzie

Doktor Paweł Wroz jest polskim lekarzem, który pracuje w Kanadzie. Porozmawiamy z nim o jego doświadczeniu w pracy lekarza medycyny ratunkowej. Dr Wroz urodził się w Szczecinie, gdzie mieszkał do 9 roku życia, kiedy to jego rodzice przeprowadzili się do Nigerii. Większa część jego rodziny pochodzi z Poznania.

Co sprawiło, że zdecydował się Pan zostać lekarzem medyny ratunkowej?

Jest kilka powodów, które zadecydowały o tym wyborze. Po pierwsze, mamy do czynienia z różnymi dyscyplinami medycyny, co sprawia, że praca stale jest interesująca. Można uczyć się różnych umiejętności w dziedzinie kardiologii, interny, toksykologii, pediatrii, ortopedii itd. Rozwijamy również zdolności manualne, czy to w przypadku anestezji, opatrywania ran czy też zabiegów ortopedycznych. Medycyna ratunkowa jest stosunkowo nową specjalizacją, która rozwinęła się niesamowicie w ciągu ostatnich kilku dekad i która nadal się rozwija.

Lubię zespołowy aspekt pracy w medycynie ratunkowej, gdzie obecnie pełnię rolę lidera.

Po drugie, nie potrzebuję swojego gabinetu, nie muszę również zajmować się innymi sprawami związanymi z prowadzeniem własnej działalności, ani ponosić z tego tytułu żadnych kosztów.

Po trzecie, rozkład dyżurów, chociaż czasami frustrujący, ma również swoje pozytywne strony. Przykładowo, kiedy moje dzieci były młodsze, mogłem uczestniczyć w opiece nad nimi w różnych porach dnia w ciągu tygodnia.

Jakie studia dają uprawnienia, aby zostać lekarzem medycyny ratunkowej w Kanadzie?

Dr Paul WrozIstnieją dwie drogi, aby zostać certyfikowanym lekarzem medycyny ratunkowej w Kanadzie. Obie wymagają ukończenia zazwyczaj 4-letnich studiów, uzyskania dyplomu Szkoły Medycznej (4 lata), a następnie albo 2-letniej rezydentury lekarza rodzinnego, z dodatkowym 1-rocznym szkoleniem lekarza medycyny ratunkowej. Alternatywnie, istnieje 5-letni program Ratunkowy, zamiast Medycyny Rodzinnej i rocznej rezydentury. Wspomniany program 5-letni zawiera rok badań naukowych i większość absolwentów tego programu pracuje w większych centrach, które oferują możliwości rozwoju akademickiego.

Jakie są główne wady tego zawodu?

Trudności w naszej pracy związane są z brakiem zasobów, takich jak łóżka w szpitalu, brak podstawowej opieki medycznej, gdzie możemy kierować pacjentów oraz niewystarczająca liczba lekarzy specjalistów.

Co szczególnie Pan lubi w swojej pracy?

Jak wspomniałem powyżej, możliwość praktykowania niemal wszystkich gałęzi medycyny sprawia, że moja praca jest interesująca i przynosi dużo radości.

Czy może Pan opisać swój typowy dzień w pracy?

W ciągu miesiąca mam zwykle 14 dyżurów, do tego 2 dodatkowe jako Lider Zespołu Urazowego, w czasie których jestem pod telefonem w razie poważniejszych urazów. W naszym oddziale mamy dziennie 9 zmian , trwających od 6 do 8 godzin. W szczytowych godzinach mamy od 2 do 4 lekarzy pracujących w tym samym czasie. Pomiędzy godziną 2 a 4 rano jest jeden dyżurujący. Większość z nas ma równy podział wszystkich zmian, co oznacza, że pracuję w ciągu dnia, popołudniami i wieczorami oraz przeciętnie dwie zmiany nocne w miesiącu.

Czy przyjedzie Pan do Polski na otwarcie nowego Szpitala w Żywcu?

W minione wakacje razem z moją rodziną byliśmy w Krakowie, więc ponowna wizyta w te okolice byłaby jak najbardziej do rozważenia, zwłaszcza, że wszyscy spędziliśmy tu bardzo dobry czas.

Back to top button
Close